![]() |
![]() polska sztuka składania papieru |
||||
| Bronisława
Fitak-Chodyna fitak-chodyna@o2.pl |
|
||||
![]() |
Pamiętam, że
jeszcze w czasie
wojny starszy
brat uczył mnie
tego co znać powinno każde dziecko. Papierowe samoloty, piekło-niebo,
to było
dziecinnie proste. Podczas okupacji zostałam umieszczona w Domu Dziecka dla Ofiar Wojny w Rymanowie Zdroju gdy
odpoczywałam podczas obowiązkowego snu po obiedzie, które stosowano z powodu mało-kalorycznego wyżywienia, wymyśliłam 8 form przestrzennych. Papierowa składanka pozwoliła zapomnieć o rzeczywistości przedewszystkim o rozłące z rodziną. Odtąd kolejne etapy życia dzieliłam nie
upływem lat, lecz liczbą wymyślonych form.
Po trzy letnim pobycie w placówce mama zabrała mnie z domu dziecka miałam ich już 51 form. Potem było Liceum Przemysłu Odzieżowego w Rzeszowie i Ognisko Kultury Plastycznej.
Skończyłam szkołę i
zbuntowałam się. Nie
po to uczyłam się 14 przedmiotów w tym
plastycznych a także języka francuskiego, by teraz przeszywać
wykroje
przy taśmie w fabryce odzieżowej!. Wolałam być instruktorem
kulturalno-oÅ›wiatowym. W 1953 r. WyszÅ‚am za mąż i dzieci, rodzina, dom, oznaczaÅ‚y koniec zabawy z kartkÄ…. WróciÅ‚am do niej po latach przy okazji wyjazdu nad morze w 1978 r. ZabawiaÅ‚am siebie i innych wczasowiczów nowymi pomysÅ‚ami. W tedy miaÅ‚am ich już 100 . W 1982 r. wyczytaÅ‚am w gazecie, że w Muzeum Techniki w Warszawie 21 wrzesnia 1982 r odbÄ™dzie siÄ™ konkurs „Kostka Rubika po polsku”. Po konkursie zostaliÅ›my zaproszenie do klubu Riwiera, gdzie odbyÅ‚o siÄ™ spotkanie z Erno Rubikiem. Z tego konkursu zostaÅ‚am zauwazona przez Redaktora z "Horyzontów techniki" Adama Empachera, który pomógÅ‚ wypromować mi wynalazek. ZaprosiÅ‚ mnie i jeszcze jednego uszestnika konkursu do domu gdzie wykonano 10 kolorywch zdjęć skÅ‚adanki. NapisaÅ‚ obszerny dwustronnicowy artykuÅ‚ i nazwaÅ‚ jej wynalazek "leporello". PomógÅ‚ mi również zgÅ‚osić mi pomysÅ‚ do urzÄ™du patentowego. W drugÄ… setkÄ™ wzorów modeli wkroczyÅ‚am już nie jako hobbistka, lecz artystka. PosypaÅ‚y siÄ™ zaproszenia na pokazy, bo każdy chÄ™tnie zobaczy, jakie cuda można zrobić ze zwykÅ‚ej kartki. RównoczeÅ›nie zaÅ‚atwiaÅ‚am formalnoÅ›ci. W grudniu 1985 roku dostaÅ‚am zgodÄ™ z Ministerstwa Kultury na publiczne prezentowanie talentu. WystÄ™powaÅ‚am już przed wczasowiczami, nauczycielami, mÅ‚odzieżą i kombatantami. Obok
mojej
artystycznej duszy ujawniÅ‚a siÄ™ druga – menadżerska.
Po czterech latach oczekiwania w marcu 1987 r otrzymałam z Urzędu
Patentowego
Świadectwo autorskie o dokonaniu wzoru użytkowego. Mój pomysł na
kartkÄ™
papieru jest dziś prawnie chroniony. To daje poczucie pewności i
manewru.
W tym samym roku wręczono mi "nagrodę wynalażczości miesiąca" , z Warszawskiego Wojewódzkiego KLubu Techniki i Racjonalizacji,
w Telewizyjnym Kurierze Warszawskim.
Dokumentacja tego wynalazku w 1987 r zostaÅ‚a zÅ‚ożona i przyjÄ™ta przez ksiÄ™gÄ™ Rekordów Guinessa. Od tej poru „Fitak” znany jest w caÅ‚ej Polsce inie tylko. Wynalazkiem tym interesowali siÄ™ JapoÅ„czycy, Amerykanie, Anglicy i Niemcy. ZorganizowaÅ‚am
wiele wystaw cieszących się dużą
popularnością.
W 1992 r.miałam wystawę w Ogrodzie Zimowym w Pałacu Kultury w Warszawie oraz w Domu Kultury w Szczecinie.Brałam też udział w programach telewizyjnych w kraju i za
granicÄ….
Telewizja w Monachium nakrÄ™ciÅ‚a trzyodcinkowe spotkanie o „Fitaku” .Program Bim Bam Bino w Tele-5 byÅ‚ emitowany na caÅ‚y Å›wiat za poÅ›rednictwem
Obecnie potrafię stworzyć ponad 400 rożnorodnych kompozycji z papieru. Zapraszana jestem przez szkoły podstawowe i ośrodki kultury na spotkania autorskie, na których instruuje dzieci, jak korzystać z tej zabawki. Prowadzę także szkolenia i kursy dla nauczycieli, pedagogów i rehabilitantów w wielu placówkach oświatowych. Ostatnio zyskałam na popularności dzięki wzięciu udziału w programie Mam talent, gdzie zostałam serdecznie przyjęta zarówno przez publiczność jak i przez jury od których otrzymałam 3xTAK. 2008
|
||||
|
fitak-chodyna@o2.pl |